Internet, komputery » uczucia
|
|
Zdrada
Zdradzamy zwykle, gdy czegoś nam brakuje, na jakichś ważnych płaszczyznach dotychczasowy związek nie jest zadowalający. Częstym powodem wyboru zdrady jest także ciekawość prowokująca nowe doznania fizyczne, pragnienie odkrycia czegoś nowego, chęć osiągnięcia całkowitego zadowolenie. Frustracja i działanie pod wpływem emocji nierzadko prowokują pewne sytuacje z osobami postronnymi w roli głównej. Mąż nie jest w pełni zadowolony z przebiegu sypialnianej aktywności, współmałżonka czuje się niedoceniana, mało kobieca i postrzegana głównie przez pryzmat gotowania oraz obowiązków macierzyńskich. To typowy obrazek z życia zdradzających. Z psychologicznego punktu widzenia bycie okłamanym wiąże się ze swego rodzaju traumą. Zaufanie zawiedzione przez bardzo ważną osobę w życiu może być ciężko odbudować, bo wiąże się to nie tylko z bólem i matactwem, ale przede wszystkim z upokorzeniem, które zwykle wpędza zdradzaną stronę w kompleksy. W znacznym stopniu nadwątloną nić porozumienia i bliskości, która wcześniej była obecna może okazać się bardzo trudna w odtworzeniu. Zresztą nie każda zdradzana osoba godzi się na ,,powrót do normalności", obawiając się, że potajemne epizody współmałżonka znów będą się zdarzać. Oprócz samego faktu zdradzania,istotne jest z kim to robimy. Udowodniono, że łatwiej pogodzić się z myślą, że nasz partner poznał kogoś na biznesowym wyjeździe, niż z zaakceptowaniem tego, że pod pretekstem spaceru z psem nasz ukochany zaspokajał wspólną dobrą znajomą czy sąsiadkę.
http://www.katalog.multimo.pl/?p=258682
![]() data: 03-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada
Zdrady dopuszczamy się zwykle, wtedy gdy czegoś nam brakuje, na jakichś podstawowych płaszczyznach dotychczasowy związek nie jest zadowalający. Częstym powodem wyboru takiego postępowania jest także ciekawość prowokująca nowe doznania fizyczne, pragnienie odnalezienie czegoś nowego, chęć osiągnięcia pełnej satysfakcji. Frustracja i działanie pod wpływem gwałtownych uczuć nierzadko prowokują pewne sytuacje z osobami postronnymi w roli głównej. Małżonek nie jest w pełni usatysfakcjonowany przebiegiem pożycia małżeńskiego, małżonka czuje się niedoceniana, mało atrakcyjna i postrzegana głównie przez pryzmat kuchni oraz obowiązków macierzyńskich. To typowy obrazek z życia zdradzających. Z psychologicznego punktu widzenia bycie okłamanym wiąże się ze swego rodzaju traumą. Zaufanie zawiedzione przez bardzo ważną osobę w życiu może być ciężko odbudować, bo wiąże się to nie tylko z cierpieniem i matactwem, ale przede wszystkim z upokorzeniem, które zwykle wpędza zdradzaną stronę w kompleksy. W znacznym stopniu nadwątloną nić porozumienia i bliskości, która wcześniej była obecna może okazać się bardzo trudna w odtworzeniu. Zresztą nie każda okłamywana osoba godzi się na ,,powrót do normalności", obawiając się, że potajemne przydoy współmałżonka znów będą miały miejsce. Oprócz samego faktu zdradzania,istotne jest z kim to robimy. Udowodniono, że łatwiej pogodzić się z myślą, że nasz partner poznał kogoś na biznesowym wyjeździe, niż z zaakceptowaniem tego, że pod pretekstem wyprowadzenia psa na spacer nasz towarzysz życia zaspokajał wspólną dobrą znajomą czy sąsiadkę.
http://www.xn--vipw-sqa.konskowola.pl/info-16063.html
![]() data: 07-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żona
Najczęściej można spotkać się z opinią, że zdrada to umyślne zawiedzenie zaufania drugiej osoby lub niedochowanie jej wierności. Na płaszczyźnie partnerskiej wiąże się to oczywiście z odejściem od pewnych wcześniej wyznawanych idei, spółkowaniem seksualnym (lub/i) emocjonalnym z inną osobą. Harmonia związku zostaje zachwiana przez pojawienie się osoby trzeciej, która jest aprobowana jedynie przez partnera, który dopuszcza się zdrady. Jeśli byłoby inaczej, a druga, równoległa znajomość nie byłaby potępiana moralnie przez dotychczasowego partnera i byłaby wówczas obopólnie akceptowalnym układem, nie może być wówczas mowy o niewierności. Trudno jest wyznaczyć granice niewierności. To, co dla niektórych jest do zaakceptowania, jak na przykład przekomarzanie się czy subtelny flirt w gronie przyjaciół, może być różnie interpretowane przez inne osoby. O reakcji partnera decyduje jego osobowość, stosunek do świata i liberalizm, a więc kwestie indywidualne. Co jednak ma wpływ na to, że pewnego dnia decydujemy się spróbować w życiu ,,czegoś nowego"?
http://www.bajkowe.kubki-reklamowe-z-nadrukiem.com/art-16011/Zdrada_zona.html
![]() data: 28-08-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żona
Zdrady dopuszczamy się zwykle, kiedy czegoś nam brakuje, na jakichś ważnych płaszczyznach dotychczasowy związek nie jest satysfakcjonujący. Częstym powodem wyboru takiego postępowania jest także ciekawość prowokująca nowe przeżycia erotyczne, pragnienie odnalezienie czegoś nowego, chęć osiągnięcia pełnej satysfakcji. Frustracja i działanie pod wpływem gwałtownych uczuć nierzadko prowokują pewne sytuacje z osobami postronnymi w roli głównej. Mąż nie jest w pełni zadowolony z przebiegu pożycia małżeńskiego, żona czuje się niedoceniana, mało kobieca i postrzegana głównie przez pryzmat gotowania oraz obowiązków macierzyńskich. To przeciętny obrazek z życia zdradzających. Z psychologicznego punktu widzenia bycie oszukanym wiąże się ze swego rodzaju traumą. Zaufanie zawiedzione przez bardzo ważną osobę w życiu może być niełatwo odbudować, bo wiąże się to nie tylko z bólem i matactwem, ale przede wszystkim z upokorzeniem, które zwykle wpędza zdradzaną stronę w kompleksy. W znacznym stopniu nadwątloną nić porozumienia i bliskości, która wcześniej była obecna może okazać się bardzo problematyczna w odtworzeniu. Zresztą nie każda oszukiwana osoba godzi się na ,,powrót do normalności", obawiając się, że potajemne epizody towarzysza znów będą miały miejsce. Oprócz samego faktu zdradzania,ważne jest z kim się tego dopuszczamy. Udowodniono, że łatwiej pogodzić się z myślą, że nasz luby poznał kogoś na biznesowym wyjeździe, niż z zaakceptowaniem tego, że pod pretekstem wyprowadzenia psa na spacer nasz towarzysz życia zaspokajał wspólną dobrą znajomą czy sąsiadkę.
http://www.q8.mefatiel.szczecin.pl/index.php?m=3&wpis=11826
![]() data: 31-08-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żona
Najczęściej można spotkać się z opinią, że zdrada to celowe zawiedzenie zaufania drugiej osoby i niedochowanie jej wierności. Na płaszczyźnie partnerskiej wiąże się to oczywiście zrezygnowaniem z pewnych wcześniej wyznawanych przekonań, spółkowaniem erotycznym (lub/i) emocjonalnym z inną osobą. Harmonia związku zostaje zachwiana przez pojawienie się osoby trzeciej, która jest akceptowana jedynie przez partnera, który dopuszcza się zdrady. Jeśli byłoby inaczej, a druga, równoległa znajomość nie byłaby potępiana moralnie przez dotychczasowego partnera i byłaby wówczas obopólnie akceptowalnym układem, nie może być wówczas mowy o zdradzie. Trudno jest wyznaczyć granice niewierności. To, co dla jednych jest do zaakceptowania, jak na przykład drażnienie się czy subtelny flirt w gronie znajomych, może być różnie postrzegane przez inne osoby. O reakcji partnera decyduje jego osobowość, stosunek do świata i liberalizm, a więc kwestie indywidualne. Co jednak ma wpływ na to, że pewnego dnia decydujemy się spróbować w życiu ,,czegoś nowego"?
http://30.sebciio.bee.pl/info-81699.html
![]() data: 04-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żona
Najczęściej można spotkać się z opinią, że zdrada to umyślne zawiedzenie zaufania drugiej osoby lub niedochowanie jej wierności. Na płaszczyźnie partnerskiej wiąże się to oczywiście zrezygnowaniem z pewnych wcześniej wyznawanych przekonań, obcowaniem seksualnym (lub/i) emocjonalnym z inną osobą. równowaga związku zostaje naruszona przez pojawienie się osoby trzeciej, która jest aprobowana jedynie przez partnera, który dopuszcza się zdrady. Jeśli byłoby inaczej, a druga, równoległa znajomość nie byłaby potępiana moralnie przez dotychczasowego partnera i byłaby wówczas obopólnie akceptowalnym układem, nie może być wówczas mowy o zdradzie. Trudno jest wyłapać granice niewierności. To, co dla niektórych jest do zaakceptowania, jak na przykład drażnienie się czy subtelny flirt w gronie znajomych, może być różnie postrzegane przez inne osoby. O reakcji partnera decyduje jego osobowość, stosunek do świata i liberalizm, a więc kwestie indywidualne. Co jednak ma wpływ na to, że pewnego dnia postanawiamy spróbować w życiu ,,czegoś nowego"?
http://www.pomidory.dobrapozycja.net/26726/Zdrada-zony/art.html
![]() data: 14-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żona
Najczęściej można spotkać się z sądem, że zdrada to celowe zawiedzenie zaufania drugiej osoby lub niedochowanie jej wierności. Na płaszczyźnie partnerskiej wiąże się to oczywiście z odejściem od pewnych wcześniej wyznawanych idei, obcowaniem fizycznym (lub/i) emocjonalnym z osobą trzecią. ład związku zostaje zachwiana przez pojawienie się osoby trzeciej, która jest akceptowana jedynie przez partnera, który dopuszcza się zdrady. Jeśli byłoby inaczej, a druga, równoległa znajomość nie byłaby potępiana moralnie przez dotychczasowego partnera i byłaby wówczas obopólnie akceptowalnym układem, nie może być wówczas mowy o zdradzie. Trudno jest wyłapać granice niewierności. To, co dla niektórych jest do zaakceptowania, jak na przykład drażnienie się czy subtelny flirt w gronie przyjaciół, może być różnie odbierane przez inne osoby. O reakcji partnera decyduje jego osobowość, stosunek do świata i liberalizm, a więc kwestie indywidualne. Co jednak ma wpływ na to, że pewnego dnia postanawiamy spróbować w życiu ,,czegoś nowego"?
http://katalog.rslogis.pl/info-219570.html
![]() data: 27-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żony
Najczęściej można spotkać się ze stwierdzeniem, że zdrada to umyślne zawiedzenie zaufania drugiej osoby lub niedochowanie jej wierności. Na płaszczyźnie partnerskiej wiąże się to oczywiście zrezygnowaniem z pewnych wcześniej wyznawanych idei, obcowaniem fizycznym (lub/i) emocjonalnym z osobą trzecią. Harmonia związku zostaje zaburzona przez pojawienie się osoby trzeciej, która jest akceptowana jedynie przez partnera, który dopuszcza się zdrady. Jeśli byłoby inaczej, a druga, równoległa znajomość nie byłaby potępiana moralnie przez dotychczasowego partnera i byłaby wówczas obopólnie akceptowalnym układem, nie może być wówczas mowy o niewierności. niełatwo jest wyłapać granice niewierności. To, co dla jednych jest do przyjęcia, jak na przykład przekomarzanie się czy subtelny flirt w gronie znajomych, może być różnie postrzegane przez inne osoby. O reakcji partnera decyduje jego osobowość, stosunek do świata i liberalizm, a więc kwestie indywidualne. Co jednak ma wpływ na to, że pewnego dnia decydujemy się spróbować w życiu ,,czegoś nowego"?
http://www.xn--porzdnefirmy-sob.nowaruda.pl/info-21158.html
![]() data: 31-08-2011
| szczegóły
|
|
|
Zdrada żony
Zdradzamy zwykle, wtedy gdy czegoś nam brakuje, na jakichś ważnych płaszczyznach dotychczasowy związek nie jest satysfakcjonujący. Częstym powodem wyboru takiego postępowania jest także ciekawość prowokująca nowe przeżycia erotyczne, pragnienie odnalezienie czegoś nowego, chęć osiągnięcia pełnej satysfakcji. Frustracja i działanie pod wpływem gwałtownych uczuć czasami prowokują pewne sytuacje z osobami postronnymi w roli głównej. Mąż nie jest w pełni zadowolony z przebiegu życia seksualnego, współmałżonka czuje się niedoceniana, mało atrakcyjna i postrzegana głównie przez pryzmat kuchni oraz obowiązków macierzyńskich. To charakterystyczny obrazek z życia zdradzających. Z psychologicznego punktu widzenia bycie oszukanym wiąże się ze swego rodzaju przykrym doświadczeniem. Zaufanie zawiedzione przez bardzo ważną osobę w życiu może być niełatwo odbudować, bo wiąże się to nie tylko z bólem i krętactwem, ale przede wszystkim z upokorzeniem, które zwykle wpędza zdradzaną stronę w kompleksy. W znacznym stopniu nadwątloną nić porozumienia i bliskości, która wcześniej była obecna może okazać się bardzo problematyczna w odtworzeniu. Zresztą nie każda oszukiwana osoba godzi się na ,,powrót do normalności", bojąc się, że potajemne przydoy towarzysza znów będą miały miejsce. Oprócz samego faktu zdradzania,istotne jest z kim to robimy. Udowodniono, że łatwiej pogodzić się z myślą, że nasz towarzysz życia poznał kogoś na służbowym wyjeździe, niż z zaakceptowaniem tego, że pod pretekstem spaceru z psem nasz partner zaspokajał wspólną dobrą znajomą czy sąsiadkę.
http://katalog.der.pl/info-126321.html
![]() data: 01-09-2011
| szczegóły
|
2
0
0
0
0
0Dodaj nową stronę:



